1 czerwca 2015

....i po sesji

31 maja w Warszawie odbyła się sesja zdjęciowa do czwartej odsłony Macierzyństwa bez lukru. 

Dziękujemy wspaniałym modelkom, a także fotografce Beacie Czerniakowskiej i wizażystce Ewie Rzyczniak. Pokłosie sesji będzie upublicznione w swoim czasie, na razie wrzucamy coś na zaostrzenie czytelniczych apetytów :-)



Wszystkie nasze modelki są śliczne, niezależnie od rozmiaru. Spod dżinsów wynurzyły się wspaniałe nogi, spod bluzek piękne biusty. I jak nam teraz uwierzą, że tu nie było Photoshopa?! Powinnam była od każdej deklarującej chęć udziału zażądać porfolio dokumentującego rozstępy, zwisy, fałdy i inne. Człowiek uczy sie przez całe życie! ;-)

6 komentarzy:

  1. Dawno się tak bardzo nie śmiałam, jak na tej sesji :)))))))) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czad! Żałuję, że nie mogłam być.

    OdpowiedzUsuń
  4. to było prawdziwe spotkanie mądrości, wrażliwości i piękna. W przeradosnej aurze! Super! Będę pamiętać przez całe życie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Była niesamowita energia :) A my byłyśmy bardzo odważne :) To pisałam ja, idiomka :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.