14 czerwca 2013

Do poczytania: Sposób na papugę

Przed nami kolejny weekend. Czy u Was też weekend z małymi dziećmi nie oznacza odpoczynku? Dziesiątki pytań, wątpliwości, konfliktów, pragnień, radosny świergot dziecięcych głosików, który nie milknie póki nie zasną. I znikąd pomocy! Ale nie traćmy ducha, siostry w macierzyństwie, są matki, które dają radę! Poniżej prezentujemy genialny patent na "Jak nie wyjść z siebie" matki z wykształceniem klasycznym - synafii.

Zaskoczyła mnie ostatnio Dziobalinda. Nabyła bowiem nową formę rozrywki, podchwyconą zapewne w przedszkolu, czyli papugowanie. Pamiętam ze swojego dzieciństwa, że papugowaniem można całkiem sprawnie wyprowadzić kogoś z równowagi. A że ja się, niestety, z równowagi wytrącam często i gwałtownie, postanowiłam nie czekać bezczynnie na rozwój wypadków i przejąć kontrolę nad sytuacją.Kontrolę w przypadku papugowania pomaga mi przejąć pan, na którego mądrość zawsze mogę liczyć. Nie, nie pan Jesper Juul. Pan Publius Ovidius Naso.

Jak stosować Owidiusza? Przykład praktyczny:

Synafia:  Dziobalindo, zapraszam na kolację.
Dziobalinda: Dziobalindo, zapraszam na kolację.
S: O, czy mnie papugujesz?
Dz.  O, czy mnie papugujesz?
S. Świetnie!
Dz. Świetnie!
S. A zatem powtarzaj za mną.
Dz. A zatem powtarzaj za mną.
S.  Aurea prima sata (e)st...
Dz. Aueee a imaa ssst...
S. ...aetas, quae vindice nullo...
Dz. etas, kłaaa icce  lo...
S. ... sponte sua, sine lege...
Dz. spontła,eee, lege...
S. ... fidem rectumque colebat.
Dz.  Fidukłe.. eee, mamo, ja tak nie mogę!

No dobra, przeczuwam, że Owidiusz będzie działał tylko chwilę, wkrótce Dziobalinda nauczy się pięknie recytować heksametr restytutą i będę musiała wymyślić coś innego. Ale korzystam z chwili spokoju, jaką udało mi się uzyskać na ten moment.

3 komentarze:

  1. Haha. Świetna sprawa, takie papugowanie... A ja od razu mam pokrętne myśli na temat jak to podziała na moje dziecko, jak to ja będę papugował jego... Kuszące >;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne! Powtarzaj za mną ab alio exspectes, alteri quod feceris :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zaczynam mówić po duńsku albo po niemiecku. Skoro chce powtarzać, to niech przy okazji na tym skorzysta ;-)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.