4 marca 2013

Macierzyństwo bez lukru 3 - pierwsze przymiarki

Pamiętacie jeszcze ostatnie zdania z drugiej części "Macierzyństwa bez lukru"? Przypominamy, że brzmiały one tak: "A na koniec zapowiadam szeptem: my tu jeszcze wrócimy! Żywimy nadzieję, że będzie czekać na nas z niecierpliwością. Do zobaczenia!"

No i stało się. Po niezliczonych godzinach, przegadanych przez telefon i kilometrach maili (taniej nam to wychodzi niż jeżdżenie pomiędzy Małopolską a Śląskiem, ale - cóż - trochę mniej przyjemnie) zebrałyśmy się w sobie i... przygotowujemy kolejną publikację związaną z Macierzyństwem bez lukru. Postanowiłyśmy, że tym razem stworzymy ją wspólnie z Wami. Cieszycie się? Bo my ogromnie. No to, Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy: zakasujcie rękawy i do dzieła!

Na początek mamy do Was kilka pytań i liczymy, że pospieszycie tłumnie, by na nie odpowiedzieć.
  • Jakie tematy związane z rodzicielstwem są dla Was najbardziej interesujące?
  • Które zagadnienia okazują się punktami zapalnymi konfliktów z ojcami/matkami Waszych dzieci?
  • W jakich kwestiach spieracie się i nie możecie dogadać?
  • O czym dyskutujecie najczęściej?
  • A może są pytania dotyczące wychowywania dzieci, których nigdy nie zadałyście swoim mężom/partnerom lub żonom/partnerkom, a chcecie poznać punkt widzenia mężczyzny/kobiety?
Piszcie do nas - w komentarzach na blogu i na facebooku. Wysyłajcie maile na adres: mblukru/at/gmail.com. Czekamy z niecierpliwością. I nie zapominajcie - czeka też Mikołajek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.