23 listopada 2012

Patronat z westchnieniem

Te krakowskie mamy... one to mają fajnie!
Dajmy na to dziecięta rozpiera energia. Co robić? No to one KLIK


I już widzą, że... albo że... i może jeszcze...
No w pigułce!
I siada sobie taka krakowska mama, i patrzy. Albo sobie czyta w portalu o edukacji, kulturze, o sporcie, zakupach, zdrowiu, urodzie lub o czym tylko zechce.
Marzymy, żeby takie strony funkcjonowały w każdym mieście.
A dziecięta w szał (i szkwał).

Dziękujemy Rodzinnemu Krakowowi za patronat.



I zapraszamy do lektury artykułu na temat Macierzyństwa bez lukru!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.