23 stycznia 2011

Jak Wam się podoba?


Czy są tu jacyś obiektywni czytelnicy naszej antologii, ktoś spoza grona autorek? Jestem dziko ciekawa, jak odbieracie ten zbiór! :-)

10 komentarzy:

  1. Bardzo się podoba:) Wiele z tych tekstów znam, bo blogi czytam codziennie, ale część jest zupełnie nowa. Jeszcze nie wszystkie przeczytałam, bo sobie dawkuję. Jest super!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny zbiór ;-)

    cześć znana, część zupełnie nowa i zachęca do wejścia na blogi i dodania do ulubionych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja czeeeekam na maila i już się doczekać nie mogę ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Nyna :) - doczekałaś się, mam nadzieję? :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie właśnie :(
    Nie wiem, może to dlatego, że ja wpisałam @ w mailu i coś się pokręciło ?
    Czekam cierpliwie:) [kto cierpliwy ten szczęśliwy;p]
    ale może dla pewności podam tu jeszcze maila - m.laser@wp.pl
    Mam nadzieje, że przelew w ogóle doszedł..
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też czekam z niecierpliwością od paru dni. Mam nadzieję, że ta małpa nie pokręciła czegoś w tytule przelewu ;).

    pozdrawiam
    mr

    OdpowiedzUsuń
  7. KV by Rybiszon i inni w podobnej sytuacji: bardzo prosze napiszcie do rodzciów Mikołajka - nea.ania@interia.pl, to oni zajmują się wysyłką antologii. Z tego co wiem, to wysyłają codziennie, zaraz po pojawieniu się pięniędzy na koncie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, a że na szczęście przelewów jest masa, to trudno pewnie tak wszystkim od razu wysłać:)
    Dzięki Chuda, dzień po odebraniu maila od Ciebie, dostałam też antologie od rodziców Mikołajka :)

    Jestem w trakcie czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dzięki Chuda :) już mam i oddaję się lekturze. Niestety w odcinkach, jak młodzież pozwoli ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wlasnie skonczylam czytac, jest pierwsza w nocy, a wiadomo, ze noce z 11-to miesiecznym maluchem na stanie nie naleza do dlugich, wiec to chyba najlepsza reklama;-)

    Ale do rzeczy- fantastyczna lektura, starzy przyjaciele, ktorych blogi sledze od bardzo dawna i swietnie zapowadajacy sie kandydaci-na-nowych-przyjaciol-w-sieci:-). Macierzynstwo na wesolo (nie pamietam kiedy tak sie usmialam!), nostalgicznie i wzruszajaco (a tak, rozczulilam sie do lez nad jednym tekstem)... ale zawsze bez lukru:-). Wspaniala robota, Dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.